July 28, 2011

Pomarańczowa Alternatywa i The Krasnals - historyczne spotkanie


Dnia 23 lipca po raz pierwszy doszło do historycznego spotkania na szczycie liderów dwóch ugrupowań Krasnali w Polsce. W Poznaniu spotkali się Major Waldemar Fydrych – twórca legendarnego ruchu Pomarańczowej Alternatywy, który w swoim czasie znacząco wpłynął na obalenie komuny oraz Whielki Krasnal - lider grupy The Krasnals.

Analizowano obecną sytuację społeczno polityczną w Polsce i omawiano jakie podjąć konkretne kroki aby doszło do jej poprawy.

Ustalono między innymi szczegóły uczestnictwa polskich Krasnali na Europejskim Kongresie Kultury we wrześniu we Wrocławiu.

W sobotę Major pojawił się przy murze starej Gazowni, gdzie zamalowano rozlepione wcześniej przez The Krasnals afisze, i dokonał syntezy akcji malując na pokrytych farbą hasłach swoje kultowe krasnale. Tym samym, po wielu latach od upadku komuny, ponownie nadeszła potrzeba pojawienia się krasnoludków i ich narzędzi walki z systemem, który manipuluje i ogranicza wolność obywatela. Jak to określa Major – The Krasnals postawili tezę, osobnicy którzy zamalowali hasła antytezę, na końcu pomarańczowy krasnoludek dokonuje syntezy. Syntezie w tym przypadku towarzyszy również hasło namalowane przez Majora na murze - "Walczyliśmy o wolność, by idioci mieli więcej do powiedzenia".



4 comments:

  1. Andrzej BiernackiJuly 29, 2011 at 1:59 AM

    Nie, nie walczyliśmy o wolność, by idioci mieli więcej do powiedzenia. To, że mają ....tak wyszło.

    ReplyDelete
  2. Pięknie razem wyglądacie! Miejmy nadzieję, że ten romans przetrwa długo:)
    pozdrawiam
    Ala

    ReplyDelete
  3. ej chłopaki i dziewczyny zamieszkujące podświadomość Whielkiego Krasnala: nie lubię KP i Sierakowskiego wdupczających się do koryta bez śladu żenady, ale może zamiast robić karierę na obrzucaniu KP gównem (czyli de facto kopaniu leżącego - mam na myśli płaszczyznę artystyczną, a nie polityczno koniunkturalną) zrobili byście jakąś akcję "edukacyjną" w stylu Whielki Krasnal rekomenduje. Bo obrazowe akcje z Amy, czy Freudem - sorry, ale nie są jakieś ciekawe specjalnie. Może to tylko moje debilne zdanie i jestem głupi, a Wy mądrzy, ale coraz bardziej mam wrażenie że Wam dupy tłuścieją i powtarzacie te same akcje raz po raz.

    ReplyDelete